ostatni wpis – kwestie testamentu.

23 kwietnia 2017

Dzień dobry.

Testament można zmienić – zmieniam. Kiedyś napisałam, że zapisuję na Rosję- całkowicie anuluję owe zapisy – każde dawne słowo jest nieważne- tym bardziej iż pisałam w sytuacji zagrożenia życia, przemocy, choroby i tortur- jest unieważniony. Na Rosję nic nie jest zapisane, a jeśli chodzi o moją twórczość została wykasowana (po zużyciu przez oficjalnych artystów),  odeszłam z zawodu, wykasowałam, nie zamierzam wracać ani publikować czegokolwiek ze względu na kradzieże, niszczenie sprzętu, niszczenie wpisów, demolowanie dysków, przemoc w miejscu zamieszkania i nie tylko, zastraszanie oraz wszelkie inne sposoby kradzieży oraz niewolnictwa (mam na myśli przywłaszczanie sobie moich prac i permanentne robienie ze mnie wariatki plus nasyłanie bandytów, stalkerów, hejterów, zabójstwa, zastraszenia, nasyłanie służb – sprawy znane ze sprawy Fabryki Trzciny plus sprawy amerykańskie i żydowskie- związane z przywłaszczaniem sobie moich pomysłów i idei).

W zeszłym roku 4 razy znalazłam się przez to w szpitalu, moje zdrowie zostało doprowadzone do ruiny, grożono mi śmiercią mamy i moją, okradziono kolejne razy, zmuszano do „dawania” tym osobom pomysłów, rozwalano i demolowano wszystko a policja- cóż, nie mogła się zająć tymi sprawami (tajne operacje tak zwane- czyli niewolnictwo, gwałty, podróby, eksperymenty na ludziach, handel ludźmi, pedofilia- niestety, satanizm, składanie ofiar z ludzi i biznes na tym wszystkim. Wystawy, artykuły, medale, publikacje- to są owe „tajne operacje służb niepolskich” w Polsce- zmuszanie Polek do niewolniczej pracy na sztukę, projektowanie, tworzenie firm, grafik, scenariuszy, sprzedaż na gwałty i pobicia oraz pedofilia- znane sprawy związane z Andrzejem Samsonem oraz – o czym informowano – coraz większa ilość dzieci, które stają się ofiarami satanistycznej pedofilii a sprawców nie można ująć. Niestety – choć nie chcę- jestem ofiarą tych samych osób i środowiska. Nie da się ich pojmać- gdyż to nie jakaś malutka i biedna sekta a ogromne stanowiska, powiązania, pieniądze, zaszczyty i władza.

Zwracałam się o pomoc do Rosjan ponieważ ze względu na ogrom władzy, stanowiska, możliwości owych osób których nie wolno nawet policji „ruszyć” nie widziaam innej możliwości ratowania swojej rodziny i własnego życia. Niestety zostałam jedynie wykorzystana (nie tak jednak jak miałam być użyta).

Nie interesuje mnie twórczość, cieszę się, że nie mam z tym środowiskiem nic wspólnego i nie zamierzam w dzisiejszej sytuacji wmieszania polityki i służb do sztuki (walka o Noble, medale, Wikipedię, kraje, geniuszy – obrzydliwość) kiedykolwiek do tego wracać z racji obrzydzenia. Jeśli jestem już zmuszana w kilku zdaniach opisuję Państwu projekty wielkich wystaw (filmów, książek, wystaw, logotypów, haseł) sama nie realizując nic. Nie przeszkadza mi, że Państwo „to sobie zrobią” bo ja się już brzydzę widząc ilość zwłok, okaleczonych zdolnych dzieciaków i dorosłych, mordowania i całej reszty. Dla mnie to – plugawstwo, nie zajmuję się tym.

Jak wiadomo młoda polska poetka zamordowała ze swoim chłopakiem jego rodziców w tak bestialski sposób, że policjanci byli zszokowani po czym pojechała spokojnie na swój poetycki poranek – przykład – jak wiadomo – idzie z góry.

Chciałabym jednocześnie zwrócić uwagę na sposób działalność owych służb w Polsce- nie tylko logo Wojska Polskiego zostało oplute- jest to plagiat, część bardzo ważnych była kradziona ode mnie przy czym byłam wprost podburzana aby udać się z tym do zagranicznych mediów, Państwu nie przeszkadzało, że gromadzę dowody i nagrywam – wiedzieli o tym. Ohydny atak na Polskę, obrzydliwy i poniżej godności, niemniej jeśli obce służby korzystając z ustaw zajmują się handlem bezbronnymi kobietami oraz handlem chorymi dziećmi dla najbardziej bestialskich pedofilii – nie powinniśmy spodziewać się jakiegoś „poziomu” poza „to się opłaca a odpowiedzialność zrzucimy na Polskę przy czym jeszcze ją obrzygamy i oplujemy”.

Pozdrawiam

Marta Izabela Jasińska.

 

Napisz odpowiedź