wyproszeń ciąg dalszy

28 września 2014

Bardzo mega przystojnych i bardzo mega bogatych Panów o ciemnych włosach, pięknych twarzach, ciemnych oczach i niesamowitych samochodach również stąd wypraszam- rozumiem, że bardzo się opłacało (można żonie kupić diament albo puder z kawałkami złota który odmładza cerę).

Wypraszam. Za nękanie dziękuje- może by Pan własną żonę zamknął sobie w więzieniu, żeby na ruskich zapieprzała i lał, żeby było bardziej nasycone emocjami, cierpieniem, bólem, samotnością, przerażeniem i całą resztą ozdób pięknej poezji.

Jeśli piszę- to olewając i Polaków, i Panów-Pań zachowanie, po prostu myślę o kimś, kogo podziwiam, szanuję, uwielbiam, komu jestem wdzięczna (dożywotnio)- i dla i ze względu na niego i dla niego i myśląc o nim.

Żegnam zatem, proszę więzić, lać i wykorzystywać kobiety innej narodowości. Panowie zwykle w twarz mi się śmieją, gdy płaczę (z powodu przemocy) luzacko śmiejąc się ziewają a Panów żony leją mnie, stwierdzając później- o Mój Boże- jaka ona chora, trzeba by ją gdzieś zamknąć w ośrodku po czym idą kupić sobie kolejny pierścioneczek i szmineczkę. Żegnam.

Napisz odpowiedź